Boston – sierpień 2004
Mam trudności z ustalenie dnia, ale na pewno był to sierpień 2004 podczas protestów przeciwko partii Demokratycznej (na ogół odbywają się w czasie konwencji danej partii). Nowość nie polega na ilości uczestników ani szybkości mobilizacji lecz na wykorzystaniu komórek. Gdy policja zaaresztowała jednego z uczestników protestów w pewnym oddaleniu od głównych wydarzeń, świadek tego zdarzenia od razu zawiadomił znajomych smsem po czym policja w ciągu kilkudziesięciu sekund została otoczona przez setkę protestujących upewniających się, że policja nie przekracza swych uprawnień.