Polska - 27.09.2006

Nie należy ulegać pozornej łatwości stworzenia smartmobu. Wiele osób którym opowiadam o tym zjawisku zaczyna się zapalać do pomysłu zorganizowania smartmobu; czy to w celach marketingowych czy też politycznych. Oczywiście na zasadzie “to jest świetne, można to zrobić by [tu cel]“. To nie takie proste.

Pod koniec września 2006 roku doszło w Polsce do ujawnienia taśm nagranych ukrytą kamerą w pokoju hotelu poselskiego, na którym przedstawiciele rządzącej partii (Prawo i Sprawiedliwość) usiłują przekonać posłankę mniejszej partii (Samoobrona) do zmiany barw partyjnych. Nagrania zostały ujawnione wieczorem 26.09.2006. Dzień później po Warszawie krążyły esemesy wzywające do przyjście pod Sejm na demonstrację, z żądaniem dymisji rządu PiS. Przykładowy esemes brzmiał: „Zbieramy się o 16:30 pod sejmem. Pod hasłem: WYNOCHA KRYMINALIŚCI. Przyjdziesz?”(informacja własna).

Jak się później okazało, o godz. 16.30 we wskazywanym esemesie miejscu, pojawili się głównie działacze polityczni: około 200 działaczy młodzieżówek z PO, PD, SLD, SdPL i innych partii. Powodów, które przyczyniły się do niepowodzenia smartmobu, było pewnie wiele i trudno jest wskazać, który z nich miał największe znaczenie. Być może esemesy nie były rozsyłane poza krąg działaczy partyjnych, a w każdym razie nikt poza samymi działaczami nie rozsyłał ich dalej. Jednym z elementów mógł być także fakt, że esemesy były wysyłane prawdopodobnie ze wspólnej, sztucznie stworzonej
bazy numerów, a nie do swoich znajomych (osoba, która dostała esemes-apel, twierdziła, że nie zna numeru, z którego go dostała). Pokazuje to, że smartmob nie polega na mechanicznym rozesłaniu informacji z przyczyną i miejscem zebrania. Logika smartmobów a więc wykorzystania technologii ICT sprawdza się świetnie przy koordynacji działań zbiorowych, gdy uczestnicy zdarzeń są zorientowani na wspólny cel i są świadomi wspólnoty celu. Można się do tego przygotować, a co za tym idzie zastosować wyrafinowane możliwości jakie oferują nowe technologie. W przypadku zachowań zbiorowych koordynacja jest raczej rzadkim przypadkiem. Częściej dochodzi do mobilizacji ludzi do wspólnego działania. Na ogół jednak mobilizacja jest wsparta massmediami która tworzy pewną wizję wydarzeń, czasami wytwarza wrażenie powszechnie odczuwanych emocji (np. gniewu).

111 Dominika Olszewska, Antyrządowa manifestacja pod Sejmem, 2006
URL: http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3648811.html?skad=rss

Explore posts in the same categories: działania zbiorowe, koordynacja, mobilizacja, zachowania zbiorowe

Comment: