Niesamowici Rosjanie

Jak powszechnie wiadomo władza w Rosji opozycji nie lubi. Zwłaszcza takiej demokratycznej w rozumieniu zachodnim. Stąd też zdobyć pozwolenia na manifestacje polityczne w Moskwie jest niezwykle trudno. Okazało się jednak po przeszperaniu odpowiednich przepisów, że prawo zezwala na jednoosobowe manifestacje bez konieczności uzyskiwania pozwolenia od władz miasta. Ucieszona opozycja zaczęła zatem przeprowadzać jednoosobowe manifestacje. To jednak tylko połowa historii – otóż funkcjonariusze służb bezpieczeństwa wykombinowali, że prawo jest prawem ale przecież można rzeczywistość zmienić tak by do prawa pasowała. Gdy zatem rozpoczynała się taka jednoosobowa manifestacja zaraz pojawiał się podstawiony człowiek z flagą opozycji, który przyłączał się manifestacji. Jak łatwo policzyć manifestacja stawała się tym samym dwuosobowa, a co za tym idzie nielegalna. Momentalnie zatem pojawiał się patrol milicji, który zgarniał zdezorientowanego manifestanta oraz podstawionego tajniaka.

Explore posts in the same categories: Uncategorized

Comment: